Grillowane lub smażone kalmary to sztandarowe pozycje większości chorwackich restauracji. Ich przygotowanie w domu czy na jachcie nie jest jednak ani trudne ani czasochłonne – więc czemu nie zrobić tego samemu. Poniżej przedstawiamy naszą wersję smażonych kalmarowych krążków – te często są tańsze niż całe, nie trzeba ich czyścić, a nawet i u nas można je dostać mrożone właśnie w takiej wersji.

kalmary (powiedzmy pół kilo)

czosnek (5-8 ząbków)

oliwa z oliwek (ok pół szklanki)

zielona pietruszka

przyprawy: sól, pieprz, sok z cytryny

1. Kupujemy kalmary. Możemy je kupić już oczyszczone i pokrojone w krążki albo całe (wtedy trzeba będzie je oczyścić i pokroić). Czasami w kalmarowych krążkach możemy znaleźć niedokładnie usunięte kawałki ‚plastiku’ – chitynowego szkieletu, których należy się pozbyć.

2. Kalmarowe pierścionki myjemy, odsączamy na sitku i wywracamy ‚na lewą stronę’ – dzięki temu będziemy mieć ładne, foremne kółka a nie spłaszczone owale.

3. Nieobrane ząbki czosnku podsmażamy na oliwie, by oddały swój smak i aromat, a gdy będą miękkie (nóż będzie gładko w nie wchodził) odławiamy czosnek i od razu wrzucamy na patelnię kalmary, a następnie posiekaną pietruszkę.

4. Kalmary smażymy 2-3 min (nie za długo bo wyjdą gumowate) cały czas mieszając. Pod koniec smażenia solimy i pieprzymy.

5. Wykładamy na talerz, skrapiamy cytryną i… jemy! Polecamy ze świeżym pieczywkiem posmarowanym masłem lub odłowionym wcześniej czosnkiem, który po obraniu powinien genialnie się rozsmarować.

                                Smacznego!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*