W

spinaczka na Peñón de Ifach-Calpe, zwaną czasem „Małym Gibraltarem”. Jest to wspaniała Wapienna skała mierząca 332 m wysokości znajdującą się w miejscowości Calpe na wybrzeżu Costa Blanca w Hiszpani. Przez wielu uważana za jeden z najpiękniejszych cudów natury w całej Hiszpani.

Góra ma tylko 332 m wysokości, jednak przestaje być mała, kiedy decydujecie się na nią wspiąć.Dla nas też początek wspinaczki wydawał się dosyć łatwy, wiódł przygotowana usypaną z drobnych kamyczków ścieżką. Przechodząc później w spore, lecz płaskie i w miarę równo ułożone kamienie.

Wspinaczka na Peñón de Ifach-Calpe na Costa Blanca

Wszystko przypominało łatwy i relaksacyjny spacerek aż do momentu kiedy przeszliśmy przez skalny tunel, w którym utrzymać równowagę pomagały zawieszone na ścianach liny. Po wyjściu z niego trasa zmieniła się diametralnie. Prowadząca na górę ścieżka zrobiła się wąska, kamienista i momentami na tyle niebezpieczna, że chwila nieuwagi i źle postawiona stopa i mogły się skończyć niewesoło. Parę miejsc pokonaliśmy tylko dzięki specjalnie zamontowanym na skale linom.

Sam atak szczytowy to już wspinaczka prawie na kolanach. Szczyt przywitał nas przecudownym widokiem na panoramę Calp. Do powitania dołączyły się wszędobylskie piskliwe mewy i pięć wygłodniałych kotów.Nie wiem jak się tu dostały, ale leżały sobie leniwie w słoneczku oczekując na jakiś smakołyki. Po nasyceniu się widokiem zostało nam tylko zejść na dół. Momentami wymagało od nas zsuwania się na tyłkach celem uniknięcia zejścia na dół w trybie przyspieszonym. Na szczęście cali i zdrowi dotarliśmy do bezpiecznej ścieżki która doprowadziła nas do centrum Calp.

Powrót na Peñón de Ifach w roku 2016

Kiedy wróciliśmy tutaj w roku 2016 chcieliśmy ponownie zmierzyć się z ta skała, ale niestety okazało się że dojście było możliwe tylko do tunelu w skale czyli ten łatwiejszy odcinek. Dalsze droga była zamknięta, bo ponoć uszkodzeniu uległa ścieżka prowadząca na sam szczyt. Chociaż parę osób zlekceważyło ten zakaz i poszło dalej. Nie mamy wiedzy czy im się udało.My będąc porządnymi obywatelami zawróciliśmy grzecznie w stronę Calp.

Już po powrocie w sieci znalazłem opisy polaków którzy mimo zakazu dotarli na szczyt, więc jak ktoś uparty to się da.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*